Bycie kobietą zwykle mi wychodzi na przekór.
No jakoś nie potrafię epatować kobiecością. Zwykle jestem kumpelą, przyjaciółką, bądź koleżanką.
A tak bardzo chciałabym być kobietą.
Dzisiaj zawiozłam do Krakowa kota dla Li. Spodobał jej się. Pogadałyśmy nieśpiesznie, pobyłyśmy ze sobą, zrobiłyśmy sobie pilling i maseczkę na dłonie.
Poczułam się przez chwilkę kobiecą kobietą. Ale nadal jest to trudne.
Zaraz wracam w swój młyn, w którym ugrzęznę na tydzień.
Grunt, że są kobiety jak te kwiaty.
Jędz@
Dla mnie jesteś cudowną kobietą i kumpelą zarazem
. Twoja tuba to cała prawda o kobietach, tekst jest dosadny i taki prawdziwy…
.
Przez: Agata w 17 Kwiecień 2011
o 23:55
Kochana Jędzo mimo tego, ze w temacie kobiet za wiele do powiedzenia nie mam i miałem się nie odzywać, ale naszła mnie myśl gwałtowna, która samym zaistnieniem w moim układzie nerwowym wywołała u mnie pewien niepokój. Jak sama wiesz ja myślę kiedy musze albowiem uważam że od myślenia mamy Dyrekcje Szanowną oraz inne organa władzy państwowej wybierane w wyborach wolnych w Naszej pięknej mlekiem i miodem płynącej Ojczyźnie. Niestety jak wiesz czasami człowiek dopadają stany, zaprzeczające fizjologii organizmu i ze mną tak właśnie było . Myśl mnie dopadła nagła jako ta krew co zalewała naszych przodków, skutecznie powodując zejście śmiertelne z łez padołu. Mianowicie myśl ta dotyczyła metafor, porównań, oraz innych środków literackich stosowanych do opisywania kobiet. Bo ileż to razy słyszeliśmy kobieta jest jak kwiat, łąka umajona , biedronka, maluch, rosa o poranku, rosa w okolicach południa, rosa w porze lanczu, popołudniowa rosa, niewielkie wieczorne opady deszczu z przejaśnieniami. Śmiem twierdzić jednak , ze żadne porównanie trafne nie jest. Ba jestem w stanie postawić śmiałą tezę że kobieta genetycznie spokrewniona jest z mężczyzną. Na dowód przedstawię wyniki badań amerykańskich naukowców którzy to po długoletnich eksperymentach prowadzonych na populacji studentów kilku uczelni niepodważalnie udowodnili, że kobieta i mężczyzna są w stanie krzyżować się ze sobą dając płodne potomstwo (jeśli chodzi o krzyżowanie się mogę prywatnie podać kilka tytułów ciekawych pozycji publikowanych przez bawarskich naukowców- niestety przy środkach tak niskich -że często gęsto nie było ich stać na stroje labola…rabola… robocze). Jest to dowód na ogromne pokrewieństwo genetyczne- znacznie przewyższające np. pokrewieństwo konia i osła które to jak wiemy dają potomstwo w postaci muła, jednak nie jest ono zdolne do rozmnażania. Proste aczkolwiek eleganckie, teza, antyteza, synteza dialektyka. Można powiedzieć kobieta jaka jest każdy widzi, siakaś taka podobna do faceta ale jakby inna. A facet przepraszam do łąki umajonej podobny jest średnio (chyba że po sianokosach …ale na rolnictwie to ja się nie znam).
Przyszła mi do głowy cytata: „Kobieto puchu marny, wietrzna istoto”, która to również trafiona nie jest. Każdy mężczyzna, który miał do środy powiesić półeczkę nad wanną a nie uczynił tego, w paru słowach obali założenia dotyczące puchu przy czym kilku będzie miało jeszcze w zanadrzu wyniki obdukcji lekarskiej. Co do wietrzności to o zdanie zapytać proszę jakiegokolwiek przedstawiciela płci brzydkiej który wrócił na czworaka o piątej nad ranem z szachów od jakiegoś kolegi inżyniera , pachnąc wszystkim (papierosy, alkohol, damskie perfumy w razie potrzeby dopisać) tylko nie szachami. Powiem ci że przymiotnik który przychodzi mi do głowy opisuje zjawiska atmosferyczne zbliżone to tornada tsunami trzęsienia ziemi, a nie wiaterek czy zefir. I to opisuje w sposób epicki.
Pozostając radosny po wyrzuceniu z siebie natręctwa obcego ideologicznie pozdrawiam
Przez: Inż. Mamoń w 19 Kwiecień 2011
o 8:52
Nie rozumiem, dlaczego nie umiesz być dla siebie dobra, czuła i wyrozumiała
Porozpieszczaj się trochę i od razu będzie Ci lepiej! Całusy.
Przez: Li w 19 Kwiecień 2011
o 21:12
Mamoniu jesteś bosssski, zwizualizowałam sobie tego biedaka, co to nie zdążył z półeczką do środy, ech!
Li, no staram się, ale już taką mam pokrętną naturę, że przeważa we mnie pierwiastek męski.
Przez: Jędz@ w 20 Kwiecień 2011
o 11:08
Jędzuś, uwierz w siebie!
Przez: maskana w 21 Kwiecień 2011
o 18:25
Spokojnych Świąt KOBIETO.
Przez: onufry69 w 23 Kwiecień 2011
o 9:42
Wesołych Świąt Jolu!
Przez: Agata w 23 Kwiecień 2011
o 23:39
Wesołych jajek, radosnych kiełbasek, zdrowych emocji i zalanego poniedziałku
.
Przez: Robert w 24 Kwiecień 2011
o 0:45
Jdza pomijając że wesołych świąt, to jeszcze mokrego dyngusa życzę
Przez: pstro w 24 Kwiecień 2011
o 18:17
ę mi się nie wklikło
Przez: pstro w 24 Kwiecień 2011
o 18:17
No dość już tego leniuchowania, zabieraj się do pracy i pisz nam tu sprawozdanie maturalne. Co się tak ukrywasz?!
Przez: Agata w 4 Maj 2011
o 23:36
wiesz… co myślę o Tobie
może czas to zmienić…
za bardzo się zamartwiasz
i potrafisz być bardzo kobieca!
mówię Ci to ja – jakby nie było facet – tylko inaczej kochający
pozdrawiam
Michał
Przez: michaszek w 25 Maj 2011
o 7:54