Ten wpis zaistniał jedynie w potrzebie zaprezentowania Wam utworu.
ten utwór jest dla mnie ważny.
A poza tym cudny.
Posłuchajcie
Napisane przez: Jędz@ | 10 Marzec 2011
Koń
Napisane w Bez kategorii
Ten wpis zaistniał jedynie w potrzebie zaprezentowania Wam utworu.
ten utwór jest dla mnie ważny.
A poza tym cudny.
Posłuchajcie
Napisane w Bez kategorii
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e6ee0f3b1d538369.html
Przez: inkwizycja w 13 Marzec 2011
o 7:17
Wreszcie dopadłam komputera z głośnikami i mogłam posłuchać. Cóż, “.. kak ja w Rosiju wlubljon.” – piękne.
Przez: Anonim w 16 Marzec 2011
o 13:07
zapomniałam podpisać, sheloves:)
Przez: Anonim w 16 Marzec 2011
o 13:09
Jolu, okna myję cobyś trochę świata zobaczyła. Mam zapieprz, ale co tam…warto przecież! Zostało niecałe 2 tyg do Twoich odwiedzin u nas. Odliczamy…
P.S.
Obornik na wsi rozwożą, mam nadzieję, że wywietrzeje do Twojego przylotu hahaha.
Przez: Agata w 16 Marzec 2011
o 17:51
Droga Jędzo ostatnio, jak sama wiesz, borykałem się z problemami natury, zdrowotnej, zawodowej oraz osobistej, co skutecznie umożliwiło mi komentowanie notek. Najprościej mówiąc problemy moje polegały na tym, że osobiście chory robię się kiedy mam wziąć się za robotę- co wpływa ujemnie na mój nastrój oraz istotne aspekty życiorysu. Ale dość o mnie bo czytając notki zauważyłem ze u Ciebie jak na Diabelskim Młynie. Fundujesz sobie widzę poparzenia na wysokości piersiowego odcinka kręgosłupa co zmusza mnie do refleksji nad Twymi upodobaniami, a dokładnie lekką skłonnością w kierunku zwolenników filozofii Markiza De Sade. Jak pewnie mówiłem nie to ładne co ładne ale co się komu podoba i nie mnie o tym rozsądzać. Uważam że urozmaicenie jest istotne i prowadzi do rozwoju- co dość dawno zgrabnie ujął w swojej teorii niejaki Mendel. Dalej chciałbym powiedzie, że cieszę się ogromnie, że pojedziesz w świat szeroki i daleki albowiem podróże kształcą i relaksują. Sam kiedyś odważyłem się wyjechać na trzydniową wycieczkę do Pragi, dofinansowaną z zakładowego funduszu socjalnego (niech Bogowie błogosławią Matki tych cudownych myślicieli, którzy stworzyli fundusz socjalny i kasę zapomogowo-pożyczkową, które to ratują nam życie średnio dwa razy do roku amen). Wycieczka jak mniemam była udana, a do wniosków takich doprowadziły mnie sielskie sceny uwidocznione na zdjęciach z tejże. Jak pewnie zauważyłaś wycieczki nie pamiętam. Sytuacja ta- jakby nie patrzeć wstydliwa i niekomfortowa dla mnie wynika z wrodzonej mojej uprzejmości i kultury osobistej. Albowiem wiedząc, że południowi nasi bracia szczycą się swoim piwem, postanowiłem uprzejmie skosztować kilku gatunków aby następnie wygłosić jakąś niewielką mowę pochwalną , na cześć i ku chwale. Niestety inwencja producentów odrobinę przerosła tzw wydajność metaboliczną mojej wątroby co zaowocowało zamroczeniem alkoholowym, które opuściło mnie dopiero w granicach naszej pięknej Rzeczypospolitej. Nie muszę wspominać, ze jak tylko odrobinę mnie na wycieczce puszczało owe zamroczenie spieszyłem kosztować zacne trunki w pocie czoła produkowane przez rodaków Wojaka Szwejka. I tak to jakoś zleciało-bania – beret- bania – beret- przejście graniczne. Kochana Jędzo nauczona moim doświadczeniem na wyjeździe uprzejmie odmawiaj picia szczególnie że skąd inąd wiem że picie lokalnych produkty straszne jest i dla Słowianina zgubne. Kiedyś kolega Inżynier przywiózł z Irlandii ichni wynalazek, o nazwie trudnej do zapamiętania (Paczin- bodaj się to wymawiało, ale mogę kłamać) aczkolwiek o mocy sprawczej porównywalnej do prawego sierpowego Kliczki (dziewięćdziesiąt parę koni mechanicznych średnio destylowanych)- a kac po tym taki że człowiek rozumie co znaczy modlić się o śmierć. Jak mawiają ludzie rozsądni -żyć się daje mimo że za każdym rogiem czai się dendżer. Pozostawiając Cię z tą przestrogą na drogę co Cię czeka – po bratersku błogosławię i całuję w inteligenckie czoło
Przez: Inż. Mamoń w 17 Marzec 2011
o 15:38
Śmie teraz wystraszył nadobny Mamoniu, na wszelki wypadek zachowam zatem powściągliwość i grację w każdym calu.
Przez: Jędz@ w 22 Marzec 2011
o 15:44
To także ładne…. polecam
Przez: mmrr w 31 Marzec 2011
o 23:20
Zespol Lube nieustannie mnie zachwyca roznymi utworami, acz zaczynalam od Konia. To taka sliczna siercaszczipatielna muzyka…
Przez: silmarwena w 29 Kwiecień 2011
o 15:11